Najwyższe budynki pełnią wiele funkcji. Zwykle wieżowce to obiekty wielorodzinne, mające ok. 14-15 pięter. Czasami więcej. Choć tak naprawdę nazywanie bloków mieszkalnych wieżowcami jest błędem, chyba że budowle te mają kształt walca.

Wysokościowce są z reguły siedzibą firm. Pełnią rolę użytkową. W takich budynkach jest bardzo dużo miejsca i nawet firma o rozbudowanej strukturze może w jednym miejscu zakwaterować wszystkich pracowników. To znacznie ułatwia obieg informacji i poprawia wydajność pracy. Pracownicy nie muszą tracić czasu na podróżowanie, latanie samolotami, jazdę samochodem. Wystarczy, że przejadą się windą.

Drapacze chmur słyną z ogromnej przestrzeni użytkowej. W jednym miejscu mieszczą się więc korporacje, banki, biura, sklepy, zakłady usługowe, hotele, restauracje, centra konferencyjne, targowe, wystawowe, galerie, parki rozrywki, kina, punkty handlowe, a nawet mieszkania.

Drapacze chmur korzystnie wpływają na wizerunek podmiotów, które mają w nim siedziby. Poza funkcjami użytkowymi wysokościowce stanowią też punkty orientacyjne. Niekiedy na najwyższych piętrach najwyższych budynków znajdują się punkty widokowe. W nocy natomiast drapacze chmur tworzą niesamowity klimat wielkomiejski. Są jak pochodnia i stanowią punkt orientacyjny dla pilotów w czasie gęstej mgły.

Polska na razie musi jeszcze poczekać na prawdziwe drapacze chmur. Kryzys storpedował plany budowy kilku budynków o wysokości przekraczającej 200 m (najwyższy miał mieć 330 m).